8 października 2012

Kreatywnie

Uwielbiam wszelkie prace manualne, typu babranie się w farbach, klejenie, wycinanie, lepienie ... Ale w natłoku zajęć domowych, pracy, nasza kreatywność powoli obumiera. Po ciężkim dniu trudno wykrzesać z siebie jeszcze trochę energii i zmusić się do jakiejkolwiek nadprogramowej działalności "chałupniczej". Nie chce się człowiekowi ... Bo i czasu i cierpliwości brak ... A bez chęci ani rusz! Jednak najbardziej udany dzień to taki, w którym wspólnie spędzimy kreatywnie czas, czyli nie telewizor tylko ... Bo szczęśliwa mama, to zadowolona z siebie mama. A zadowolona z siebie mama, to szczęśliwe dzieci . I tak zatacza się koło :)

 












 


6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ciężko z tą kreatywnością, ale staram się :))

      Usuń
  2. Też najbardziej lubię spędzać czas w ten sposób, mimo moich dwóch lewych rąk. Jesień daje nam ku temu wiele możliwości.
    ps. świetne prace!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać w obu nas drzemie małe dziecko. Fajnie czasami uflejać się po łokcie :D I z tą jesienią prawda. Już mam w głowie pomysł na wykorzystanie ususzonych liści. Pomysł jest, gorzej z realizacją. Ciągle jest coś ważniejszego, pilniejszego ... Dziękuję za docenienie prac, przekażę komu trzeba :)

      Usuń
  3. Dostałaś moje zaproszenie do znajomych na blogerze? Ps. Chwilowo musiałam zablokowac dostęp do bloga :( Wyjaśnię Ci wszystko tylko przyjmij zaproszenie. Tym sposobem będziesz miała dostęp do mnie :)

    OdpowiedzUsuń