Kochani, jest robótka
KLIK !!!
Szlachetna akcja.
Pomożecie ... ?
Chętni czym prędzej zakasują rękawy, chwytają żwawo kredki, nożyczki, szydełko, ... co kto ma pod ręką.
A jeśliby kto narzekał na brak wprawnych łapek, może co zbędnego w szafie mu zalega ... ? Jakiś nietrafiony prezent, który komuś innemu może sprawić wiele radości? Nadwyżka nowych skarpet, błyskotek, pachnideł ... ? Podzielicie się ... ?
I pamiętajcie ... Dobro powraca.
W tym wypadku natychmiast, pod postacią czyjejś (ale i własnej, twórczej) namacalnej radości.
O akcji dowiedziałam się rok temu. W ferworze grudniowej (wcale nie zakupowej!) gorączki zabrakło czasu by dołożyć swoją cegiełkę kosmicznego dobra.
W tym roku do boju zagrzewa nas kalendarz adwentowy (tak! tak! gotowy! została jeno mała kosmetyka ;D Pochwalimy się jak tylko diabeł odkryje co złośliwie nakrył ogonem - czyli przewód USB niezbędny dla przesłania w to miejsce poczynionej już fotorelacji).
W głowach aktualnie istna burza mózgów. I znów wyścig z czasem. Przyjemny wyścig ^^
Wy też jeszcze zdążycie!
P.S. I ... TAK. Owszem. Wprawne oko czytacza spostrzeże co żem uczyniła. Skradłam Kaczce i Bebe trochę śniegu :) Niechaj i u mnie pięknie się rozgości. Zimowo że aż miło się zrobiło :)
Nabazgrałam co żem miała w zamiarze.
Dobro posiałam ^^
A teraz good night Wszystkim
:)