Nie lubię swojej pracy ... Nie za to jaka jest. Raczej za to jaka nie jest ... Bo uświadamianie sobie codziennie, że jest się w nieodpowiednim miejscu, że nie robi się tego, co by się chciało ... nie jest fajne ani przyjemne. Marnuję się tutaj ... Marnuję swój potencjał ... , swój czas ... Mogłabym dużo zdziałać, ale nie w tym miejscu ... Bo to nie moja bajka ...
Zero satysfakcji, zero spełnienia ... Siłę i moc daje mi jedynie kontakt z ludźmi. To oni są moimi akumulatorami i katalizatorami ... Tylko z ich powodu chce mi się tu wracać. Dzięki nim chce mi się ...
Zero satysfakcji, zero spełnienia ... Siłę i moc daje mi jedynie kontakt z ludźmi. To oni są moimi akumulatorami i katalizatorami ... Tylko z ich powodu chce mi się tu wracać. Dzięki nim chce mi się ...
Bardzo zazdroszczę ludziom, którzy kochają swoją pracę ... Marzę o tym, by móc kiedyś powiedzieć, że robię to, co kocham ^^
Filcowe korale są autorstwa pewnej bardzo zdolnej Martyszki :*