25 sierpnia 2013

Good luck.

Tak samo jak zaginął w bardzo tajemniczych okolicznościach, tak też został dziś przeze mnie odnaleziony ... Po półrocznej nieobecności, po wielu próbach poszukiwań, po podejrzeniu kradzieży (!), po czarnej rozpaczy, po wylanych łzach i obwinianiu się o niedbalstwo ... , gdy już dopuściłam do mojej głowy myśl, że już nigdy więcej nie zobaczę go na moim palcu ... wrócił do mnie - mój pierścionek zaręczynowy ^^




Nie dowierzałam mym oczom gdy ujrzałam go na dnie rzadko używanej i opróżnianej szuflady*, do której sama na pewno nigdy bym go nie wrzuciła ... Dawno nie przytrafiło mi się nic tak niewytłumaczalnego i nierealnego ... Wierzę w znaki ... 
Good luck? Dobry omen? Nie zapeszam ... Po prostu strasznie się cieszę z odnalezienia bardzo dla mnie cennej zguby.


*Czasem warto wziąć się za "grubsze" porządki ;D

14 komentarzy:

  1. Dobry znak ;).
    Musisz też w to uwierzyć-bo będzie dobrze, kiedyś na pewno.

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie w zeszłym roku było to samo. Pół roku szukałam pierścionka zaręczynowego. M. miał ze mnie polewe, że bez pierścionka to się nie liczy, a ja wpadałam na przemian w złość i czarną rozpacz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, to dobry znak :-) Będzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdecydowanie wierzyłabym w dobry znak :-)
    Cóż za szczęście :-)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Życze,aby wraz z tym pierscionkiem wróciło wszystko co dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten pierścionek musi być dla Ciebie bardzo ważny, to cudownie, że go odnalazłaś :)
    Czasem takie symbole potrafią uzdrowić umierającą nadzieję...

    Kamila, to z pewnością dobry znak :)
    :-*

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobry omen = dobre samopoczucie! I tego się trzymajmy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam to samo z obrączką rok temu 8)
    To dobry znak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciiiiiiiiiiii... Cicho sza ;)
      Ściskam Was wszystkie!
      :*

      Usuń
  9. ha! A ja pamiętam, jak pisałaś u mnie, że zaginął przy przeprowadzce i strasznie Ci źle z tym. A tu proszę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam. Również pamiętam :) Bardzo źle znosiłam tę bolesną stratę - byłam bardzo przywiązana do tego pierścionka. Możesz więc sobie wyobrazić ogrom szczęścia jaki mnie spotkał zupełnie niespodziewanie ^^

      Usuń