12 listopada 2015

Lektury







Głupio zacząć całą serię od końca.
Ale jak już się nieuważnie przytaszczy z biblioteki  książkę Nesbo, to potem nie sposób jej nie przeczytać.
Harry Hole bohaterem ulubionym.




8 komentarzy:

  1. Może nie głupio, bo czytać można, ale lubię serię poznawać od początku do końca. I Harry'ego też polubiłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że można :)
      Tylko, nie wiem jak to wygląda w pozostałych częściach, ale w "Upiorach" sporo było powierzchownych nawiązań do części wcześniejszych. Jak chociażby sprawa utraconego palca Harrego. Momentami czułam się jak uczeń, który nie przygotował się do lekcji ;)

      Usuń
    2. Fajne porównanie:) "Upiorów" nie czytałam. Serię z Harrym skończyłam czytać na części trzeciej, muszę wrócić do lektury i wypożyczyć teraz "Trzeci klucz". Pamiętam, że w kolejnych tomach były nawiązania do wcześniejszych tytułów, więc może warto czytać chronologicznie:)

      Usuń
    3. :)
      Ponieważ nie tak łatwo dostać w bibliotece upragniony tytuł Nesbo, raczę się tym czym akurat jest sposobność. A że aktualnie jestem spragniona przygód Harrego ... więc dorwalam "Pentagram" :/ Czyli sam środeczek serii! Uszczknę trochę z końca, trochę ze środka, potem sięgnę po pierwsze części (zostałam wciągnięta na bilioteczną listę oczekujących) i jakoś poskładam tę układankę ;))
      Z bibliotecznych łowów na stoliku obecne także: "Łowcy glów" Nesbo, "Tornado" Brown, a także z zupełnie innej półki "Przemiana"Jodi Picoult.
      Zaczęłam oczywiście od Pentagramu i już mnie nosi przy każdym odniesieniu do części wcześniejszych, brrrrr... Tak więc bądź twarda i trzymaj się chronologii :D

      Usuń
    4. Potwierdzam, że w tym przypadku warto trzymać prawidłową kolejność. W "Trzecim kluczu", bez znajomości treści "Czerwonego gardła" miałabym problem z wieloma wątkami, których autor najnormalniej w świecie nie przybliżył "nowemu" czytelnikowi. Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Akurat w przypadku tej serii wcale to może nie być takie głupie, pierwsze dwie części są dość oklepane. Od trzeciej pan Nesbo zaczyna zaskakiwać i pokazywać swój talent. Ja jestem przed piątą częścią autora i myślę, że powoli, pomiędzy innymi lekturami, spokojnie będę towarzyszyła Harry'emu w kolejnych śledztwach. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń